Na X Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Katowicach Roman Matys dyskutował o regionalnych strategiach rozwoju z prezydentem Radomska Jarosławem Ferencem, burmistrzem Pobiedzisk Ireneuszem Antkowiakiem i Pawłem Borisem, odpowiedzialnym za rozwój biznesu w niemieckiej firmie Trilux.
Uczestnicy zgodzili się, że strategia jest potrzebna. Mieli jednak na myśli dokument oparty na logice biznesowej, a nie taki, który pisze się, bo tak się przyjęło.
Dwa przykłady z panelu pokazały, jak strategia decyduje o tym, kto przyjdzie do gminy. Pobiedziska wybrały kurs ekologiczny. Przyciągnęło to mieszkańców, którzy cenią środowisko, ale części inwestorów trzeba było odmówić: mieszkańcy sprzeciwili się m.in. elektrowni słonecznej.
Radomsko poszło inną drogą. Miasto przygotowało działki pod strefę przemysłową i doprowadziło do nich media. Zalety stały się jasne bez długich prezentacji, a strefa przyciągnęła prawie 30 inwestorów i około 5 tysięcy miejsc pracy.
Spojrzenie inwestora przedstawił Trilux. Firma podejmuje decyzje według własnej strategii: logistyka, bliskość rynków, siła robocza. Nowy zakład umieściła w Świdniku pod Lublinem, m.in. ze względu na rynek ukraiński. Liczyły się też media, dojazd i brak konfliktów z mieszkańcami.
Wniosek Romana Matysa: użyteczna strategia uwzględnia rzeczywiste potrzeby i biznesu, i mieszkańców, dlatego jej pisanie trwa długo. Ma nadzieję, że plany odbudowy Ukrainy też wezmą pod uwagę komfort i bezpieczeństwo ludzi, a nie tylko chęć szybkiej odbudowy.
Więcej o naszej pracy nad strategiami: Strategia rozwoju terytorium.
Oryginał (po ukraińsku): matys.com.ua